Notatki

Piszę książkę o siedmiu latach, które zaprowadziły mnie od 155 kilogramów i metamfetaminy tam, gdzie jestem dziś. Tu odkładam to, co przy tym powstaje.

To trzy rodzaje tekstów.

Z książki. Chwile, które przeżyłem i przez lata tłumiłem. Niektóre trafią do książki w całości, inne wypadną i zostaną tylko tutaj.

O pisaniu. Gdzie się zatrzymuję i co się dzieje, gdy muszę wracać do lat, do których wracać nie chcę.

O wydawaniu. Co to znaczy wydać książkę samemu. Ile to kosztuje, czego o tym nie wiedziałem i gdzie dokładnie jestem teraz.

Żadna z tych rzeczy nie jest poradnikiem. To po prostu to, co się dzieje, dopóki ta książka powstaje.